Z Mieszkańcami i dla Mieszkańców

Winieta 1

Nielegalne? Do likwidacji!

W likwidacji kolejnych nielegalnych stoisk na Przymorzu uczestniczyli strażnicy miejscy. W ciągu kilku dni przeprowadzono dwie takie akcje: pierwszą w sobotę, drugą w środę. Towar z siedmiu punktów sprzedaży został spakowany i zabezpieczony przez pracownika Zarządu Dróg i Zieleni. Właścicielka jednego ze stoisk okazała się wyjątkowo agresywna...
handel-likwidacja-1200px

Środa, 24 sierpnia. O godz. 10:00 cztery patrole z Referatu I pojechały w rejon targowiska „Zielony Rynek” (skrzyżowanie ulic: Chłopskiej i Czerwonego Dworu), by pilnować porządku przy likwidacji nielegalnych stoisk handlowych. Pracownik Zarządu Dróg i Zieleni spakował do worków towary z pięciu punktów sprzedaży (między innymi odzież). Zabezpieczone rzeczy trafiły do magazynu, z którego właściciele mogą je odebrać po uiszczeniu stosownych opłat. Akcja trwała dwie i pół godziny. Przebiegła w miarę spokojnie.

Do przepychanek doszło natomiast w czasie podobnych działań, przeprowadzonych w tym samym miejscu 20 sierpnia, w sobotnie przedpołudnie. Właścicielka likwidowanego stoiska z odzieżą wpadła w furię. Wyzywała funkcjonariuszy, ubliżała im, próbowała ich szarpać i kopać, pluła też na nich. Pracownikowi ZDiZ wyrywała pakowaną garderobę z rąk. Awantura budziła coraz większe zainteresowanie przechodniów, wokół zgromadził się tłum gapiów. Tymczasem agresja kobiety wciąż rosła. Aby położyć kres złym emocjom, strażnicy umieścili niewiastę w radiowozie. Tam jednak zaczęła ona skarżyć się na duszności. Poprosiła o wezwanie pogotowia. Ratownik medyczny, który przyjechał na miejsce podał kobiecie środki uspokajające. Nie było potrzeby odwożenia jej do szpitala. Ostatecznie handlarką zaopiekowała się jej siostra.

Sobotnia akcja trwała dwie godziny. Uczestniczyło w niej pięć patroli straży miejskiej i jeden policji. Zlikwidowane zostały dwa stoiska: z odzieżą i perfumami.

- Nasze wzmożone działania przy „Zielonym Rynku” to odpowiedź na liczne prośby i skargi okolicznych mieszkańców oraz dzielnicowych radnych. Osoby, które prowadzą nielegalny handel bardzo często zostawiają po sobie bałagan, a ich działalność bywa uciążliwa dla otoczenia – mówi Andrzej Aniołczyk, kierownik Referatu Dzielnicowego I Straży Miejskiej w Gdańsku.

Akcje porządkowe w rejonie „Zielonego Rynku” na Przymorzu przeprowadzane są regularnie.

Czytaj także:
- Bez przyzwolenia na nielegalny handel
- Akcja porządkowa przy Zielonym Rynku