Z Mieszkańcami i dla Mieszkańców

Winieta 1

Wyziębiony mężczyzna na Oruni

Autor: Robert Kacprzak
Bezdomny na wózku inwalidzkim stał w pobliżu ulicy Głuchej. Wyglądał na wyziębionego. Z pomocą przyszły mu dwie mieszkanki okolicznych bloków. Interweniowali również strażnicy miejscy.

Niedziela, 8 października. Po godzinie 18:00 na alarmowy numer 986 wpłynęła informacja o mężczyźnie na wózku inwalidzkim, który od dłuższego czasu przebywa w pobliżu bloków przy ulicy Głuchej i zdaniem osoby zgłaszającej wymaga pomocy. Dyżurny Stanowiska Kierowania niezwłocznie wysłał na miejsce patrol z Referatu Dzielnicowego VI.

Mundurowi bez problemu odnaleźli mężczyznę. Stały przy nim dwie mieszkanki pobliskiego bloku. Chwilę wcześniej kobiety przyniosły potrzebującemu jedzenie i wodę do picia. Mężczyzna powiedział strażnikom, że jest bezdomny. Mówił, że rano wyszedł ze szpitala, a na Orunię przyjechał na wózku. Nie chciał żadnej pomocy.

Ponieważ mężczyzna sprawiał wrażenie wyziębionego, funkcjonariusze wezwali karetkę pogotowia. Przybyły na miejsce ratownik medyczny potwierdził przypuszczenia strażników. Bezdomny wymagał hospitalizacji. Trafił do szpitala.