
Ze schroniska odebraliśmy 4 psy i 5 kotów – każde z nich z własną historią i potrzebą opieki. Zwierzęta zostały starannie przygotowane do transportu: większość w bezpiecznych kontenerach, a dwa większe psy w specjalnych boksach w radiowozie.

To nie był zwykły przejazd. Ze względu na problemy z sercem zadbaliśmy o każdy detal – odpowiednią temperaturę, klimatyzację oraz spokojne warunki podróży. Staraliśmy się ograniczyć stres do minimum, bo w takich sytuacjach liczy się nie tylko czas, ale także komfort i bezpieczeństwo zwierząt. Każda decyzja była podejmowana z myślą o ich stanie zdrowia, a trasa i przebieg transportu były dostosowane do ich potrzeb. Przez cały czas nad ich stanem czuwał pracownik schroniska, reagując na bieżąco i dbając o ich dobrostan.

Po badaniach wszystkie zwierzęta szczęśliwie wróciły do schroniska PROMYK.

Dbamy nie tylko o porządek i bezpieczeństwo w mieście, ale również o tych, którzy sami nie mogą poprosić o pomoc.





