Z Mieszkańcami i dla Mieszkańców

Winieta 1

12 małych istnień uratowanych

Autor: Andrzej Hinz
Nie każda interwencja kończy się mandatem. Czasem chodzi po prostu o ratowanie życia. Tak było w przypadku zgłoszenia, które wpłynęło w czwartek rano do strażników z Referatu Ekologicznego. Z pozoru drobne zgłoszenie, a w praktyce skomplikowana akcja ratunkowa.
Zdjęcie przedstawia ulicę na obszarze zabudowy mieszkaniowej. Po lewej stronie widoczny jest duży pojazd specjalistyczny z oznaczeniami „Gdańskie Wody”, zaparkowany przy krawędzi jezdni. Obok znajduje się mniejszy samochód dostawczy oraz pojazd służbowy z oznaczeniami miejskimi. W tle znajdują się zaparkowane samochody osobowe oraz kilkukondygnacyjny budynek mieszkalny. Warunki pogodowe są dobre, z wyraźnym, słonecznym oświetleniem.

Czwartek, 23 kwietnia. Zbliżała się 8:30, kiedy to dyżurny na Stanowisku Kierowania odebrał telefon. Zgłaszająca powiedziała, że w studzience kanalizacyjnej przy ul. Porębskiego utknęły małe kaczuszki i nie mają szans na samodzielne wydostanie się. Na pomoc maluchom pojechał patrol z Referatu Ekologicznego.

Na zdjęciu widoczna jest betonowa studnia lub komora techniczna widziana od góry. W jej wnętrzu znajduje się czarny podbierak z siatki, zamocowany na metalowym drążku. Ściany studni są wykonane z betonu, z widocznymi śladami zużycia, osadami i nierównościami powierzchni. Wnętrze jest słabo oświetlone, a na dnie widoczna jest ciemna przestrzeń, co sugeruje znaczną głębokość konstrukcji.

Gdy mundurowi przyjechali na miejsce, nad włazem krążyła ich matka, wyraźnie zaniepokojona i bezradna. Strażnicy od razu przystąpili do działania. Część kaczątek udało się wyłowić od razu, jednak pozostałe znajdowały się na samym dnie studzienki. Sytuacja wymagała wsparcia technicznego. Mundurowi poprosili o przyjazd i wsparcie pracowników Gdańskich Wód, którzy przy użyciu specjalistycznego sprzętu odpompowali wodę i umożliwili bezpieczne wydobycie zwierząt.

Na zdjęciu widoczny jest zbiornik wodny w naturalnym otoczeniu. W wodzie znajduje się grupa młodych ptaków wodnych poruszających się wśród drobnych gałęzi, patyków i roślinności zanurzonej. Na powierzchni wody widać liście lilii wodnych. Brzeg zbiornika porośnięty jest trawą, a światło słoneczne odbija się na tafli wody, tworząc jasne refleksy.

Kilkanaście minut później cała akcja zakończyła się sukcesem. W sumie funkcjonariusze uratowali 12 małych kaczek, które niedługo potem wróciły do swojej matki pływającej już w pobliskim zbiorniku retencyjnym.