Z Mieszkańcami i dla Mieszkańców
Winieta 1
Winieta 1
Czy właściciel psa uciążliwie szczekającego w budynku mieszkalnym może być ukarany?

Zakłócanie spokoju przez szczekającego psa może podlegać karze na podstawie kodeksu wykroczeń, jak i prawa cywilnego. Art. 51.§1 Kodeksu wykroczeń stwierdza: "Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny".

Brak reakcji posiadacza psa na jego uporczywe szczekanie nocą bez szczególnych zewnętrznych powodów może uzasadniać odpowiedzialność właściciela na podstawie art. 51 § 1.

Złe samopoczucie sąsiadów wynikające z uporczywego szczekania psa może również spowodować odpowiedzialność na gruncie prawa cywilnego. Podstawą roszczeń sąsiadów może być art. 144 kodeksu cywilnego: Właściciel nieruchomości powinien przy wykonywaniu swego prawa powstrzymywać się od działań, które by zakłócały korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych.

Art. 144 ustanawia zakaz tylko takich działań właściciela nieruchomości, które przekraczają granice, poza którymi działania te przestają być uprawnieniem wynikającym z własności, a stają się działaniem bezprawnym, bez względu na winę tego, kto dopuścił się zakłóceń i na szkodę wyrządzoną na nieruchomości sąsiedniej. Pojedyncze szczekanie psa lub uzasadnione obiektywnymi okolicznościami nie będzie więc mogło stanowić podstaw do interwencji sąsiadów. Nie są bowiem objęte zakazem zakłócenia, z którymi każdy inny właściciel powinien się liczyć w konkretnych warunkach, ponieważ nie jest możliwe wyeliminowanie wszelkich uciążliwości stwarzanych przez życie w określonym środowisku, okolicy i stosunkach. Dopiero przekroczenie miary tych „normalnych” zakłóceń objęte jest hipotezą art. 144 kc. W razie przekroczenia tej granicy właścicielowi nieruchomości sąsiedniej przysługuje roszczenie o zaniechanie naruszeń i przywrócenie stanu zgodnego z prawem (art. 222 § 2 k.c.), w tym także dokonanie określonych działań pozytywnych, bez których przywrócenie do stanu zgodnego z prawem nie byłoby możliwe. Sąd nie ma jednak możliwości nakazania pozbycia się psa czy uśpienia czworonoga, ale może nakazać właścicielowi stosowne kroki, które wyeliminują nadmierny hałas (np. przeniesienie kojca psa w inne miejsce posesji, nakazanie wyciszenia mieszkania, zobowiązanie do zakupu obroży „antyszczekowej” itp.).

W przypadku pojawiającego się problemu należy zwrócić się pisemnie do administracji budynku z wnioskiem o podjęcie stosownych działań. Jeżeli działania te nie przyniosą skutku to należy zgłosić fakt uciążliwości wywołanej przez szczekającego psa do Policji bądź Straży Miejskiej. W takim przypadku musi być osoba zgłaszająca/poszkodowana. W wielu gminach funkcjonują uchwały wydane przez rady gmin, tzw. regulaminy utrzymania czystości i porządku, które regulują obowiązki właścicieli zwierząt. W przypadku miasta Gdańska jest to Uchwała nr VI/95/15 Rady Miasta Gdańska z dnia 26 lutego 2015 roku w sprawie: Regulaminu utrzymania czystości i porządku na terenie miasta Gdańska. W rozdziale VI dotyczącym obowiązków osób utrzymujących zwierzęta domowe w §24 punkt 3 widnieje zapis o niedopuszczaniu właściciela do zakłócania ciszy i spokoju przez zwierzęta. Niezastosowanie się do zapisów uchwały jest natomiast wykroczeniem. Interwencja może zakończyć się pouczeniem, nałożeniem mandatu karnego kredytowanego w wysokości od 20 do 500 złotych bądź skierowaniem wniosku o ukaranie właściciela psa za dopuszczenie do zakłócania spokoju przez zwierzę. Wiąże się to z wyrażeniem przez zgłaszającego woli bycia świadkiem/poszkodowanym w sprawie, która będzie miała swój finał w sądzie.