Z Mieszkańcami i dla Mieszkańców

Winieta 1

Zbił szybę na przystanku. Wandala wypatrzyła operatorka monitoringu

Autor: Robert Kacprzak
19‑latek w nocy podejrzanie kręcił się przy przystanku, czym zwrócił uwagę pracownicy studia monitoringu. Jej przeczucie okazało się słuszne – po chwili mężczyzna zaczął uderzać w szybę wiaty przystankowej, aż ta rozpadła się na kawałki. Na miejsce wezwano policjantów.
Na zdjęciu widać oszkloną wiatę przystanku autobusowego stojącą przy zaśnieżonej ulicy. W środku znajduje się pojedyncza osoba, która trzyma rękę uniesioną w kierunku szyby. Wokół przystanku leży śnieg, a chodniki i droga są oświetlone ulicznymi lampami. W tle widoczne są znaki drogowe oraz pusty chodnik.

W nocy z niedzieli na poniedziałek, 26 stycznia, kilka minut po północy na alei gen. Józefa Hallera uwagę operatorki monitoringu zwrócił mężczyzna kręcący się w okolicy przystanku autobusowego. Chodził tam i z powrotem, co chwilę przystając i uważnie rozglądając się wokół.

Na zdjęciu widać przystanek autobusowy otoczony śniegiem. Szyba wiaty jest mocno uszkodzona – widoczne są liczne pęknięcia i rozbite fragmenty. Przystanek stoi przy oświetlonej ulicy, a w tle widać chodnik, znaki drogowe oraz zasypane śniegiem otoczenie. Scena wygląda na ujęcie z monitoringu miejskiego wykonane nocą lub późnym wieczorem.

W pewnym momencie wyciągnął pałkę teleskopową i zaczął uderzać nią w szybę wiaty przystankowej. Po kilku mocnych ciosach szkło rozpadło się na drobne kawałki, a sprawca natychmiast rzucił się do ucieczki.

Pracownica studia monitoringu natychmiast powiadomiła dyżurnego Komisariatu Policji III, który skierował na miejsce patrol. Operatorka wciąż obserwowała rejon przystanku i po chwili ponownie dostrzegła wandala — wrócił na miejsce zdarzenia, najwyraźniej zamierzając uwiecznić swoje wątpliwe "dzieło" telefonem.

Na zdjęciu widać ośnieżony przystanek autobusowy stojący przy ulicy. Przed przystankiem zatrzymał się policyjny radiowóz w biało‑niebieskich barwach. Obok pojazdu stoi funkcjonariusz. Ulica i chodniki są pokryte śniegiem, a otoczenie jest oświetlone latarniami. Scena wygląda na ujęcie z monitoringu miejskiego wykonane nocą lub wczesnym rankiem.

W tym samym czasie na przystanek podjechali policjanci. Gdy mężczyzna zobaczył radiowóz, podjął kolejną próbę ucieczki, wbiegając między pobliskie bloki. Funkcjonariusze ruszyli za nim i po krótkim pościgu zatrzymali go. 

Jak informują gdańscy policjanci, 19‑latek został zatrzymany i przesłuchany w charakterze sprawcy wykroczenia, a następnie zwolniony. Straty spowodowane zniszczeniem szyby oszacowano na nie mniej niż 450 złotych. Wandalowi grozi kara aresztu, ograniczenia wolności lub grzywny.