
Poniedziałek, 18 lutego. Zbliżała się godzina 16.00. Na numer 986 zadzwoniła kobieta, która nie mogła przejść chodnikiem wzdłuż ulicy Schuberta. Blokował go na całej szerokości nieprawidłowo zaparkowany samochód. Piesi, aby ominąć pojazd, musieli wychodzić na jezdnię.
Na miejsce udali się funkcjonariusze z Referatu V. Czekała na nich zgłaszająca z dzieckiem w wózku. Powiedziała mundurowym, że poprosiła kierowcę auta o odblokowanie chodnika. Ten jednak odmówił. Miał stwierdzić, że jest w pracy i nie ma czasu. Strażnicy wstrzymali ruch i umożliwili kobiecie bezpieczne przejście. Potem podeszli do kierowcy.
Mężczyzna był bardzo arogancki, nie widział swojej winy. Za nic miał to, że narażał bezpieczeństwo pieszych. Poproszony o okazanie dokumentów, odmówił. Wezwaliśmy więc patrol policji – mówi młodszy specjalista Maciej Elijasz.
Rozmowa z policjantami także nie zrobiła na kierowcy wrażenia. Nadal lekceważąco odnosił się do swoich rozmówców i nie zamierzał odblokować chodnika. Strażnicy poinformowali kierowcę, że za szereg wykroczeń, których się dopuścił, sporządzą wniosek o ukaranie do sądu.