
Pod koniec czerwca do Referatu IV wpłynęło zgłoszenie z prośbą o interwencję dewastacji zieleńca przy jednej z ulic w Otominie. Według zgłaszającego betoniarki, które przywoziły materiał na jedną z działek uszkodziły miejski zieleniec rozjeżdżając jego fragment. Dodatkowo kierowcy po zakończeniu prac wylewali tam resztki betonu.
Dbanie o wspólną przestrzeń to obowiązek każdego z nas. Zieleńce, chodniki czy drogi służą wszystkim mieszkańcom, dlatego nawet pozornie niewielkie uszkodzenia nie powinny pozostawać bez reakcji - mówi kierownik Referatu Tomasz Zubek.

Sprawa trafiła na biurko strażników dzielnicowych z Referatu IV. Funkcjonariusze udali się pod wskazany adres i potwierdzili informacje ze zgłoszenia. Jak udało im się ustalić w trakcie dostarczania betonu na prywatną posesję część mieszanki została wylana na trawnik, a przejazd ciężkiego pojazdu pozostawił głębokie koleiny. W czasie pierwszej wizyty właściciel posesji poprosił o kilka dni na uporządkowanie sprawy i usunięcie skutków zdarzenia. Strażnik wyznaczył termin ponownej kontroli.
Podczas kolejnej inspekcji okazało się, że właściciel wywiązał się z deklaracji. Zastygły beton został usunięty, uszkodzony teren zasypano ziemią i obsiano trawą, a koleiny zostały wyrównane. W związku z ujawnionymi nieprawidłowościami strażnik zastosował przewidziane prawem środki.





