
Sobotnie popołudnie, 24 stycznia. Kilka minut po godz. 13:00 funkcjonariusze z Referatu II jechali ulicą Marynarki Polskiej, gdy ich uwagę zwrócił zalany wodą fragment ulicy Szklana Huta. Natychmiast pojechali to sprawdzić.

Okazało się, że spod śniegu wypływa woda i wylewa się na ulicę. Mundurowi obawiali się, że może podmyć grunt i utworzyć zapadlisko. Dodatkowo na zewnątrz panowały minusowe temperatury, które zalaną ulicę zamienią w lodowisko.
Strażnicy miejscy skontaktowali się z operatorem Gdańskiego Centrum Kontaktu i poprosili o pilny przyjazd służb. Do ich przyjazdu zabezpieczali niebezpieczny teren.





