Z Mieszkańcami i dla Mieszkańców
Winieta 1
Winieta 1
Wąż w śmietniku

Wąż w śmietnikuMożliwe, że komuś się znudził. Niewykluczone, że pozbyto się go z powodu wyjazdu na urlop. W kwestii motywacji można jedynie snuć domysły. Fakty są tymczasem bezlitosne i nie świadczą zbyt dobrze o właścicielu pewnego gada. Chodzi o posiadacza węża, który wystawił swego pupila do śmietnika.

Niedziela, 9 lipca. Około godziny 20:30 Stanowisko Kierowania przekazało patrolowi z Referatu II dość nietypowe zlecenie. Strażnicy mieli sprawdzić, czy w jednym z punktów gromadzenia odpadów przy ulicy Szuwary rzeczywiście stoi plastikowy pojemnik z egzotycznym wężem w środku.

Mundurowi pojechali na miejsce. Przezroczyste pudełko z zielonym przykryciem stało na kontenerze do selektywnej zbiórki odpadów. W jego wnętrzu znajdował się niewielki wąż. Już na pierwszy rzut oka można było ocenić, że nie jest to przedstawiciel żadnego rodzimego gatunku - mówi młodszy specjalista Paweł Biedrzycki. Najprawdopodobniej był to pochodzący z Ameryki Północnej wąż zbożowy.

[gallery link="file" columns="1" ids="16123"]

Pudełko zostało zabezpieczone. Funkcjonariusze zabrali je do radiowozu. Potem za pośrednictwem Stanowiska Kierowania uzgodnili, że gad zostanie odwieziony do lecznicy weterynaryjnej przy ulicy Kartuskiej. Tam wąż trafił pod opiekę fachowców.