
W niedzielę, 22 marca, kilkanaście minut po godzinie 12:00, strażniczki patrolujące rejon ulicy Podwale Grodzkie zauważyły leżącego na chodniku mężczyznę. Obok niego znajdował się przechodzień, który jako pierwszy zatrzymał się, by pomóc. Funkcjonariuszki natychmiast podeszły, aby sprawdzić, co się stało.
Z relacji świadka wynikało, że mężczyzna nagle zaczął się chwiać, po czym upadł na chodnik. Doznał licznych stłuczeń, miał widoczne rany na głowie, a kontakt z nim był utrudniony. Dodatkowo występowały u niego silne zaburzenia równowagi.
Strażniczki szybko oceniły, że jego zdrowie może być poważnie zagrożone. Za pośrednictwem numeru alarmowego 112 wezwały zespół ratownictwa medycznego. Do czasu przyjazdu karetki monitorowały stan poszkodowanego i dbały o jego bezpieczeństwo.

Po kilku minutach na miejsce dotarli ratownicy medyczni. Po wstępnym badaniu podjęli decyzję o przewiezieniu mężczyzny do szpitala.





