Z Mieszkańcami i dla Mieszkańców

Winieta 1

To jest las, a nie parking

Autor: Robert Kacprzak
Piękna pogoda skłania do aktywności na świeżym powietrzu. Choć spacery są jak najbardziej mile widziane, to warto przy okazji pamiętać o przepisach i nie wjeżdżać autem do lasu.
Na zdjęciu widoczny jest pojazd Straży Miejskiej zaparkowany na ośnieżonej nawierzchni w pobliżu wejścia do lasu. Samochód ma biało‑niebieskie oznakowanie służbowe oraz włączone niebieskie światła błyskowe widoczne na dachu. W tle znajdują się drzewa bez liści oraz droga prowadząca do leśnej ścieżki. Po prawej stronie kadru widać fragment zaparkowanego samochodu osobowego. W oddali znajduje się również tablica informacyjna stojąca przy ścieżce.

We wtorek, 6 stycznia, na ulicy Antoniego Abrahama uwagę mundurowych z Referatu I zwrócili kierowcy wjeżdżający do pobliskiego lasu. Takie zachowanie jest wykroczeniem. Strażnicy miejscy podjęli pięć interwencji. Cztery z nich zakończyły się ukaraniem kierowców mandatami, a w jednym przypadku sprawa znajdzie swój finał w sądzie.

Zgodnie z treścią art. 161 Kodeksu wykroczeń: "Kto, nie będąc do tego uprawniony albo bez zgody właściciela lub posiadacza lasu, wjeżdża pojazdem silnikowym, zaprzęgowym lub motorowerem do nienależącego do niego lasu w miejscu, w którym jest to niedozwolone, albo pozostawia taki pojazd w lesie w miejscu do tego nieprzeznaczonym podlega karze grzywny". Kierowca ignorujący ten przepis musi się spodziewać mandatu do 500 zł.