
W sobotni wieczór, 3 stycznia, około godziny 18:30 do strażników z Referatu I podeszła kobieta, prosząc o pomoc dla bezdomnego mężczyzny znajdującego się przy pobliskim sklepie przy ulicy Gospody. Funkcjonariusze natychmiast udali się na wskazane miejsce.
Około 30-letni mężczyzna miał duże problemy z chodzeniem, był wyraźnie zdezorientowany i nie potrafił określić, gdzie ani kiedy się znajduje. Od mężczyzny nie była wyczuwalna woń alkoholu. Ze względu na niską temperaturę oraz jego stan strażnicy podjęli decyzję o wezwaniu Zespołu Ratownictwa Medycznego.
Po wstępnych badaniach na miejscu lekarz zdecydował o przewiezieniu mężczyzny do szpitala.





