
W sobotni poranek, 27 grudnia 2025 roku, kilkanaście minut po godzinie 6:00, operatorzy monitoringu na ulicy Powroźniczej zwrócili uwagę na mężczyznę idącego chwiejnym krokiem. Był wyraźnie nietrzeźwy i przewracał niemal wszystko, co stało na jego drodze. W pewnym momencie zaczął agresywnie zachowywać się wobec kobiety spacerującej z psem — wymachiwał rękami i ruszył w jej kierunku. Przestraszona kobieta uciekła, a mężczyzna skierował się w stronę ulicy Długie Ogrody. Pracownicy studia monitoringu natychmiast powiadomili dyżurnych KPII oraz KMP w Gdańsku, cały czas śledząc wandala kamerami.
Na ulicy Motławskiej mężczyzna próbował wsiąść do taksówki, jednak kierowca wyprosił go z pojazdu. Rozwścieczony próbował dogonić odjeżdżającą taksówkę i kopnąć auto. Gdy mu się to nie udało, wyładował agresję na innym zaparkowanym samochodzie oraz witrynie sklepowej. Następnie oddalił się w stronę ulicy Długie Ogrody, gdzie chwilowo zniknął z zasięgu kamer. Około godziny 7:30 pojawił się ponownie, idąc w stronę ulicy Łąkowej. Po drodze przewrócił jeszcze kilka kwietników i ponownie oddalił się poza monitoring.
Kilka godzin później operatorzy znów zauważyli wandala — około 12:00 przemieszczał się ulicami Wały Jagiellońskie, Okopowa, Zaroślak, Trakt św. Wojciecha i Podmiejska. Po kilkunastu minutach mężczyzna został zatrzymany przez policjantów.
Jak informują gdańscy funkcjonariusze, zatrzymany 25-latek usłyszał zarzut zniszczenia mienia — w tym przypadku samochodu. Do policji nie wpłynęły inne zawiadomienia, a zniszczenie mienia jest ścigane na wniosek pokrzywdzonego.





