
Na miejscu zastali kobietę i mężczyznę. Ognisko było już wygaszone, a przeprowadzone czynności wykazały, że służyło jedynie do przygotowania posiłku.
Podczas interwencji funkcjonariusze zwrócili uwagę na mężczyznę leżącego na materacu, który uskarżał się na silny ból podbrzusza. Strażnicy natychmiast wezwali zespół ratownictwa medycznego, a do czasu jego przyjazdu monitorowali stan mężczyzny i czuwali nad jego bezpieczeństwem w pobliżu nabrzeża.
Z upływem czasu stan mężczyzny pogarszał się, pojawiły się również wymioty. Po przybyciu ratowników medycznych początkowo nie chciał on jechać do szpitala, prosząc jedynie o podanie środka przeciwbólowego. Dzięki rozmowie ze strażnikami zrozumiał jednak, że jego stan wymaga specjalistycznej diagnostyki i leczenia. Ostatecznie wyraził zgodę na transport do szpitala.
O całej sytuacji poinformowano również Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie.





