Z Mieszkańcami i dla Mieszkańców

Winieta 1

Podrzucił odpady remontowe. Złapał go dzielnicowy

Autor: Robert Kacprzak
Poremontowe odpady mężczyzna zaniósł na sąsiednią ulicę i rzucił na trawnik. Zrobiła się tam już pokaźna sterta. Strażnik dzielnicowy cały czas obserwował jego poczynania. Za popełnione wykroczenie został ukarany mandatem.
Na zdjęciu widać stertę odpadów wielkogabarytowych i budowlanych zgromadzonych na chodniku lub przy krawędzi jezdni. W skład tej sterty wchodzą: Płyty drewniane i laminowane – różnej wielkości, w tym elementy mebli (np. fronty szafek, półki).
Fragmenty tapicerowanych mebli – widoczny jest co najmniej jeden element przypominający część kanapy lub fotela w kolorze brązowym.
Worki typu Big Bag – duże białe worki na odpady, częściowo wypełnione.
Metalowe elementy – możliwe fragmenty konstrukcji lub okuć.
Tło – widać zaparkowane samochody i fragment ulicy, zdjęcie wykonane nocą przy sztucznym oświetleniu.

Całość sprawia wrażenie nielegalnego składowiska lub miejsca tymczasowego gromadzenia odpadów po remoncie lub likwidacji wyposażenia mieszkania.

W sobotę, 15 listopada, około godziny 21:00 funkcjonariusze z Referatu II przejeżdżali ulicą Powroźniczą, gdy ich uwagę zwrócił mężczyzna wychodzący z kamienicy przy ulicy Długi Targ. Niósł poremontowe odpady i kierował się w stronę ulicy Kotwiczników. Mundurowi bacznie obserwowali jego poczynania. 

W pewnym momencie mężczyzna rzucił odpady na trawnik pomiędzy dwoma workami na gruz i zaczął odchodzić. Na ziemi powstała już pokaźna sterta różnego rodzaju płyt. Strażnik dzielnicowy postanowił sprawdzić, czy worki należą do niego. 

Mężczyzna przyznał, że żaden z worków nie został przez niego wynajęty. Przyniósł odpady, licząc, że przy odbiorze worków ktoś zabierze również jego śmieci. Za popełnione wykroczenie został ukarany mandatem. Zobowiązał się też do właściwego pozbycia się odpadów i posprzątania trawnika w ciągu najbliższych dni. 

Na zdjęciu widać fragment trawnika przy krawężniku, obok chodnika z kostki brukowej. Na trawie znajdują się dwa duże białe worki typu Big Bag, wypełnione odpadami budowlanymi lub remontowymi – widać m.in. kawałki drewna, płyt, gruzu i innych materiałów. Worki są częściowo otwarte, a wokół nich leżą drobne śmieci. W tle widoczna jest zieleń – krzewy i gałęzie – w słabym oświetleniu, co sugeruje, że zdjęcie zostało wykonane wieczorem lub w nocy.

W środę, 19 listopada, funkcjonariusze ponownie pojawili się na ulicy Kotwiczników. Rozrzucone odpady zniknęły, a na trawniku panował porządek.