Z Mieszkańcami i dla Mieszkańców

Winieta 1

Nocny wandalizm we Wrzeszczu

Autor: Andrzej Hinz
Trzej młodzi mężczyźni odpowiedzą za niszczenie elewacji budynku przy Alei Grunwaldzkiej. Zostali ujęci przez policjantów tuż po tym, jak zniszczyli ścianę sprayem. Ich nocny „występ” skrupulatnie śledziły kamery miejskiego monitoringu.
Nocne zdjęcie wykonane po drugiej stronie ulicy z torowiskiem tramwajowym. Na pierwszym planie widoczna jest jezdnia oraz sygnalizator drogowy wyświetlający czerwone światło. Wzdłuż chodnika znajdują się żółte barierki oddzielające pieszych od jezdni. Po prawej stronie kadru dwie osoby stoją przy ścianie budynku. Jedna z nich trzyma w ręku pojemnik i nanosi napisy lub rysunki na elewację. Na ścianie widoczne są jasne ślady wykonanych już oznaczeń. Druga osoba stoi obok i obserwuje sytuację. Po lewej stronie zdjęcia znajduje się kolejna osoba idąca chodnikiem. Całość oświetlona jest światłem latarni ulicznych, a fotografia prawdopodobnie dokumentuje akt niszczenia elewacji poprzez nanoszenie graffiti.

W noc z 30 na 31 października, tuż przed godziną 1:00, operator miejskiego monitoringu zauważył na kamerze w rejonie Galerii Bałtyckiej trzech młodych mężczyzn idących od strony Oliwy. Chwilę później sprawcy podeszli do budynku na rogu Alei Grunwaldzkiej 156 i Al. Żołnierzy Wyklętych, gdzie białą farbą w sprayu zaczęli malować po elewacji.

O zdarzeniu natychmiast powiadomiono dyżurnego Komisariatu Policji III w Gdańsku, który skierował na miejsce patrol. W międzyczasie sprawcy przemieszczali się ul. Grunwaldzką w stronę centrum Gdańska. Ich trasę i zachowanie nieprzerwanie obserwował nasz pracownik w studiu monitoringu. Informacje trafiały na bieżąco do patrolu policji. Równolegle obraz z kamer rejestrowały kolejne kamery miejskiego monitoringu. O godzinie 1:24 funkcjonariusze zatrzymali pseudoartystów na skrzyżowaniu Alei Grunwaldzkiej z ul. Do Studzienki.

Jak poinformowała nas oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku - Na miejscu funkcjonariusze legitymowali trzy osoby w wieku 17, 20 i 18 lat. Zabezpieczono przy nich również puszki z farbą w sprayu. Dwaj pełnoletni mężczyźni (18 i 20 lat) otrzymali wezwania do stawiennictwa w komisariacie. Najmłodszy z nich, 17-latek, został przewieziony do jednostki Policji, skąd odebrał go opiekun prawny. Trzeci z wandali również z wezwaniem do złożenia wyjaśnień. 

Warto pamiętać, że: Miejski monitoring działa 24 godziny na dobę, a szpecenie wspólnej przestrzeni zawsze niesie surowe konsekwencje. Malowanie po elewacjach budynków lub urządzeniach infrastruktury miejskiej bez zgody zarządcy to klasyczne złamanie przepisów art. 63a § 1 Kodeksu wykroczeń. Przepis ten wyraźnie stanowi, że kto umieszcza w miejscu publicznym do tego nieprzeznaczonym rysunki, napisy lub ogłoszenia bez zgody zarządzającego tym miejscem, podlega karze ograniczenia wolności albo grzywny.

Poza konsekwencjami karnymi czy grzywną, sprawcy (lub ich rodzice w przypadku nieletnich) mogą zostać obciążeni pełnymi kosztami czyszczenia i odmalowania elewacji. Chwilowy „wybryk” i chęć zostawienia po sobie śladu na miejskim murze mogą więc oznaczać rachunek sięgający od kilkuset do nawet kilkunastu tysięcy złotych.