Z Mieszkańcami i dla Mieszkańców

Winieta 1

Nocny rajd wandala we Wrzeszczu

Autor: Andrzej Hinz
Myślał, że w środku nocy nikt nie widzi jego bezmyślnego ataku agresji. Pomylił się. Dzięki czujności i precyzyjnym wskazaniom operatorki miejskiego monitoringu, nocny rajd wandala z ulicy Grunwaldzkiej zakończył się prosto w rękach policji.
Grunwaldzka 3 blur

Noc z poniedziałku na wtorek (12/13 paździenika). To mogła być spokojna, nocna zmiana, ale było zupełnie inaczej. Około godziny 00:50 operator monitoringu miejskiego, kontrolująca obraz z kamery przy ul. Grunwaldzkiej 100, zauważyła mężczyznę stojącego w pobliżu jednego z kiosków. Zachowanie przechodnia od razu wzbudziło jej podejrzliwość.

Grunwaldzka 2 blur


Chwilę później przypuszczenia się potwierdziły. Mężczyzna podszedł do zaparkowanego Peugeota, uszkodził ramki mocujące przednią oraz tylną tablicę rejestracyjną, po czym obie ukradł. Operatorka monitoringu zareagowała błyskawicznie i o sytuacji natychmiast poinformowała dyżurnego Komisariatu Policji III w Gdańsku, który skierował na miejsce patrol policji.

Klonowa 1 blur


Gdy funkcjonariusze byli już w drodze, wandal kontynuował swój bezmyślny rajd wzdłuż ulicy Grunwaldzkiej. Po drodze podbiegł do stojącego na parkingu rowerowym jednośladu i pomimo tego, że jednoślad był zabezpieczony, wściekle nim szarpał, aż w końcu cisnął nim o chodnik. Następnie jego łupem i obiektem agresji padł pobliski śmietnik.

Na tym jednak nie poprzestał. Kilkadziesiąt metrów dalej, przy ul. Grunwaldzkiej, podszedł do zaparkowanej Toyoty. Druga kamera monitoringu zarejestrowała moment, w którym mężczyzna zrywa z auta kolejną tablicę rejestracyjną. Dzięki stałej obserwacji i precyzyjnym wskazaniom ze strony operatorki, patrol mundurowych błyskawicznie namierzył sprawcę. Mężczyzna został zatrzymany na gorącym uczynku i przewieziony do komisariatu, gdzie zostały wobec niego podjęte dalsze czynności.