
Środowe popołudnie, 18 lutego. Uwagę przechodnia zwrócił długi na co najmniej metr sopel zwisający z dachu przy ulicy Alfa Liczmańskiego. Natychmiast wykręcił numer 986 i powiadomił o zagrożeniu strażników. Dyżurny skierował tam funkcjonariuszy z Referatu I, którzy potwierdzili konieczność usunięcia lodowej bryły. Stwarzała zagrożenie dla mieszkańców i przechodniów.

Mundurowi skontaktowali się z zarządcą nieruchomości, który potwierdził, że natychmiast wysyła tam pracownika. Funkcjonariusze pozostali na miejscu i czekali na jego przyjazd. Mężczyzna pojawił się po kilkunastu minutach i przejście przy budynku ponownie było bezpieczne.





