Z Mieszkańcami i dla Mieszkańców
Winieta 1
Winieta 1
Kłopoty kaczej rodziny
Autor: Marta Drzewiecka
Ruchliwe centrum miasta to niezbyt dobre miejsce na rodzinny spacer. Zwłaszcza, gdy jest się kaczą mamą z dziewięciorgiem małych kacząt. Ptasiej rodzinie pomogli strażnicy miejscy. Wsparcie okazało się konieczne, gdyż niefrasobliwa kaczka za nic miała przepisy drogowe i wyprowadziła swoje dzieci na jezdnię. Potem, gdy już bezpiecznie dreptały po chodniku, nagle odleciała…
kacza rodzina 1200px

Piątek, 7 czerwca. Zbliżała się godzina 8.30. Na numer alarmowy 986 zadzwonił zaniepokojony taksówkarz i poinformował, że przy wyjeździe z tunelu Forum Gdańsk na jezdnię weszła kaczka z małymi kaczętami. Sprawą zajęli się funkcjonariusze z Referatu VI. Szybko udali się w miejsce, gdzie miała przebywać kacza rodzina. Ptaków tam jednak już nie było.

Od zgłaszającego dowiedzieliśmy się, że kaczki oddaliły się w kierunku pobliskich krzaków. Kaczą rodzinę zauważyliśmy na estakadzie nad torowiskiem kolejowym. Przeprowadziliśmy ją w kierunku Kanału Raduni – mówi inspektor Sławomir Jendrzejewski.

kaczorki idą

W pewnej chwili kacza mama sfrunęła z estakady. Pozostawione przez nią maluchy były całkowicie zdezorientowane. Część z nich wbiegła na ruchliwą ulicę. Widzący to kierowca autobusu zatrzymał pojazd. Dzięki temu strażnicy mogli szybko złapać kaczęta i przenieść je w bezpieczne miejsce na pobliski teren zielony, gdzie czekała ich rodzicielka.