
Funkcjonariusze podjęli czynności wyjaśniające. Po chwili do pojazdu podszedł mężczyzna, który oświadczył, że jest jego użytkownikiem. W trakcie legitymowania okazało się, że sytuacja jest poważniejsza – mężczyzna przyznał, że nie posiada prawa jazdy, gdyż zostało mu ono zatrzymane decyzją sądu. Co więcej, oświadczył, że mimo obowiązującego zakazu od dłuższego czasu nadal prowadzi pojazdy.
Na miejsce wezwano patrol Policji. Po sprawdzeniu danych w systemach ustalono, że 69‑letni mieszkaniec Gdańska ma zatrzymane uprawnienia do kierowania od 2024 roku, a dodatkowo jest osobą poszukiwaną. Powodem były nieopłacone mandaty, skutkujące koniecznością odbycia kary pozbawienia wolności.
Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do jednostki Policji. Z ustaleń wynika, że ma do odbycia karę 20 dni pozbawienia wolności. To jednak nie koniec konsekwencji – funkcjonariusze sporządzili również wniosek do sądu o ukaranie za kierowanie pojazdem bez uprawnień oraz niestosowanie się do orzeczenia sądu.
Ta interwencja pokazuje, że z pozoru drobne wykroczenie może doprowadzić do ujawnienia znacznie poważniejszych naruszeń prawa.
Przypominamy:
Kierowanie pojazdem bez wymaganych uprawnień to wykroczenie, natomiast niestosowanie się do sądowego zakazu prowadzenia pojazdów jest przestępstwem i wiąże się z poważnymi konsekwencjami prawnymi.





