Z Mieszkańcami i dla Mieszkańców

Winieta 1

Źle zaparkował… i trafił do aresztu

Autor: Marta Kurowska
We wtorek, 9 czerwca, strażnicy miejscy z Referatu III podczas patrolu zauważyli pojazd marki Fiat, zaparkowany w miejscu niedozwolonym – bezpośrednio na jezdni, w strefie obowiązywania znaku B‑39, oznaczającego strefę ograniczonego postoju. Samochód stał w sposób utrudniający ruch innym uczestnikom drogi, a jego silnik był wyłączony. W środku nie było żadnej osoby, jednak światła awaryjne pozostawały włączone, co mogło sugerować chwilowy postój – mimo że przepisy w tym miejscu jednoznacznie go zabraniają.
Na zdjęciu widoczny jest niebieski, niewielki samochód osobowy zaparkowany równolegle przy krawężniku na spokojnej, osiedlowej ulicy. Auto stoi po prawej stronie jezdni, częściowo zacienione przez drzewa rosnące wzdłuż chodnika. Wokół znajdują się zadbane krzewy i zielone żywopłoty, oddzielające chodnik od posesji oraz ulicy. W tle po obu stronach drogi widać zaparkowane inne pojazdy oraz budynki mieszkalne o jasnych elewacjach. Nawierzchnia drogi jest równa i czysta, a cała scena sprawia wrażenie spokojnej, dziennej sytuacji w dzielnicy mieszkalnej. Samochód ma widoczne przednie reflektory, grill z logo marki oraz lekko przyciemnioną szybę, a tablica rejestracyjna została zamazana.

Funkcjonariusze podjęli czynności wyjaśniające. Po chwili do pojazdu podszedł mężczyzna, który oświadczył, że jest jego użytkownikiem. W trakcie legitymowania okazało się, że sytuacja jest poważniejsza – mężczyzna przyznał, że nie posiada prawa jazdy, gdyż zostało mu ono zatrzymane decyzją sądu. Co więcej, oświadczył, że mimo obowiązującego zakazu od dłuższego czasu nadal prowadzi pojazdy.


Na miejsce wezwano patrol Policji. Po sprawdzeniu danych w systemach ustalono, że 69‑letni mieszkaniec Gdańska ma zatrzymane uprawnienia do kierowania od 2024 roku, a dodatkowo jest osobą poszukiwaną. Powodem były nieopłacone mandaty, skutkujące koniecznością odbycia kary pozbawienia wolności.


Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do jednostki Policji. Z ustaleń wynika, że ma do odbycia karę 20 dni pozbawienia wolności. To jednak nie koniec konsekwencji – funkcjonariusze sporządzili również wniosek do sądu o ukaranie za kierowanie pojazdem bez uprawnień oraz niestosowanie się do orzeczenia sądu.

Ta interwencja pokazuje, że z pozoru drobne wykroczenie może doprowadzić do ujawnienia znacznie poważniejszych naruszeń prawa.


Przypominamy:
Kierowanie pojazdem bez wymaganych uprawnień to wykroczenie, natomiast niestosowanie się do sądowego zakazu prowadzenia pojazdów jest przestępstwem i wiąże się z poważnymi konsekwencjami prawnymi.