
Do zdarzenia doszło w sobotę, 1 sierpnia, kilka minut przed godziną 4:00. Operator miejskiego monitoringu obserwował na monitorach obszar Wyspy Spichrzów, gdy zauważył mężczyznę jadącego na hulajnodze od ul. Stągiewnej w kierunku Zielonego Mostu. Niby nic nadzwyczajnego, a jednak jego uwagę przykuł pewien szczegół. Mianowicie strój mężczyzny, a właściwie jego brak. Poruszał się on bowiem bez spodni i bielizny.
Informacja od razu trafiła do patrolu, który pełnił służbę w tej okolicy. Funkcjonariusze zauważyli mężczyznę na Zielonym Moście, jednak na widok radiowozu oddalił się on na hulajnodze. Dzięki bieżącej współpracy z operatorem monitoringu udało się ustalić, dokąd pojechał. Na ul. Chmielnej mężczyzna usiadł na ławce i dopuścił się nieobyczajnego zachowania w miejscu publicznym.
Mundurowi podjęli interwencję. 50-latek zachowywał się spokojnie, nie stawiał oporu i wykonywał wydawane polecenia. Założył dolną część garderoby, przeprosił za swoje zachowanie. Jednak nie skończyło się tylko na przeprosinach, mężczyzna za swoje zachowanie został również ukarany mandatem.
Choć ta interwencja może wydawać się nietypowa, przypomina, że monitoring miejski i patrole straży miejskiej reagują na każde zgłoszenie dotyczące naruszenia porządku publicznego. Zachowania o charakterze nieobyczajnym w przestrzeni publicznej są wykroczeniem i mogą skutkować odpowiedzialnością prawną.





