W niedzielę swoją czujnością wykazał się operator miejskiego monitoringu. Na jednej z kamer na skwerze Heweliusza zauważył starszego mężczyznę ubranego w niebieskie, jednorazowe spodnie oraz z białą opaską na ręce, charakterystyczną dla pacjentów szpitalnych. Jego wygląd wzbudził niepokój operatora.
Po szybkim kontakcie z dyżurnym policji potwierdzono, że 70-letni mężczyzna samowolnie oddalił się z placówki medycznej i może potrzebować pomocy. Dzięki sprawnej współpracy służb patrol policji szybko dotarł na miejsce. Senior został bezpiecznie odnaleziony i przekazany pod opiekę zespołu ratownictwa medycznego.

We wtorek, tuż po godzinie 10, patrol strażników z Referatu I, pełniący służbę w rejonie ulicy Pomorskiej, został zaalarmowany przez przechodniów o mężczyźnie leżącym na ścieżce rowerowej. Ze zgłoszenia wynikało, że przewrócił się on na rowerze, a wokół niego znajdowały się rozsypane zakupy. Poszkodowany nie był w stanie samodzielnie wstać.
Funkcjonariusze niezwłocznie podjęli interwencję. Udzielili mężczyźnie niezbędnej pomocy i ustalili, że do upadku doszło wskutek osłabienia spowodowanego wysoką temperaturą. Z uwagi na jego stan nie był w stanie o własnych siłach się podnieść. Strażnicy odprowadzili go do miejsca zamieszkania, gdzie – będąc już w dobrej kondycji – został przekazany pod opiekę sąsiada.
Te sytuacje pokazują, jak duże znaczenie ma czujność i współdziałanie różnych służb – dzięki nim możliwe jest szybkie reagowanie i niesienie pomocy tym, którzy jej najbardziej potrzebują.





