Z Mieszkańcami i Dla Mieszkańców
100 Lat Niepodleglej Polski Kanał RSS Twitter Kanał YouTube

Alarm na szczęście fałszywyNa pierwszy rzut oka i z pewnej odległości wyglądało to źle. Można było odnieść wrażenie, że robotnicy z budowy w niewłaściwy sposób pozbywają się odpadów, wrzucając je wprost do Motławy. Zwróciło to uwagę mieszkańców, którzy w mediach społecznościowych zaczęli publikować filmiki i zdjęcia. Zareagowali również strażnicy miejscy, zaniepokojeni niecodziennym widokiem. Mundurowi postanowili natychmiast dowiedzieć się, o co chodzi. Okazało się, że powodów do niepokoju na szczęście nie ma.

Środa, 16 maja. Około godziny 13:30 patrol z Referatu Interwencyjnego został wysłany na Ołowiankę, by sprawdzić, czy pracownicy prowadzonej tam budowy faktycznie wyrzucają do Motławy gruz.

We wskazanym miejscu zauważyliśmy trzech robotników z dwiema taczkami. Mężczyźni wrzucali do rękawa budowlanego jakieś przedmioty, które następnie wpadały do wody. Podeszliśmy do nich i poprosiliśmy, by zawołali osobę odpowiedzialną za wykonywane prace. Chwilę później podszedł do nas kierownik. Zapewnił, że do Motławy trafiają jedynie kamienie, którymi nurkowie będą umacniać dno rzeki – mówi młodszy strażnik Karolina Sławińska.

Mundurowym przedstawiono odpowiednią dokumentację oraz wymagane pozwolenia. Skontaktowano ich również z osobą odpowiedzialną za realizację inwestycji. Funkcjonariusze mieli okazję się przekonać, że taczkami rzeczywiście przewożone są kamienie i do wód Motławy nie trafiają żadne odpady.

Ustalenia strażników są zgodne z treścią komunikatu, opublikowanego przez inwestora.

Prace prowadzone w obszarze kanału Motławy są całkowicie zgodne z projektem oraz pozwoleniem na budowę prowadzoną w ramach inwestycji Deo Plaza (…). Pracownicy przystąpili do wzmacniania dna Motławy kamieniami (otoczakami) w miejsca zrzutu i poboru wody z Motławy. System klimatyzacji budynku oparty jest na wymienniku wodnym, a nie jak w układach innych na schładzaniu poprzez wentylatory. Taki system został zastosowany żeby zachować zgodność elewacji i dachów z otaczającą architekturą zabytkowej części miasta. Jest to spełnienie wymagań Miejskiego Konserwatora Zabytków i zgodne z aktualnym pozwoleniem na budowę. Rura zsypowa ma za zadanie skierowanie kamieni w ściśle określone miejsce ze względu na bezpieczeństwo pracujących pod wodą nurków. Kamienie zostaną ułożone na dnie Motławy, żeby nie zasysać mułu do instalacji i żeby nie mącić dna w miejscu zrzutu (…).

(fragment komunikatu inwestora)

Poprzedni artykułZapomniała, jak wrócić do domu Następny artykułNoc Muzeów także ze strażnikami