Z Mieszkańcami i Dla Mieszkańców
100 Lat Niepodleglej Polski Kanał RSS Twitter Kanał YouTube

Śmieci w piecuLiczne apele, kampanie informacyjne w mediach oraz ostrzeżenia o zgubnych skutkach smogu dla naszego organizmu zdają się nie robić na niektórych mieszkańcach większego wrażenia. Wciąż nie brakuje osób, które wrzucają do pieca co popadnie – mimo kontroli instalacji grzewczych, pobierania próbek popiołu, kar, mandatów i co najważniejsze, poważnych konsekwencji zdrowotnych!

Piątek, 26 stycznia. Przed południem patrol z Referatu V odwiedził jedną z posesji na Starym Chełmie. Było podejrzenie, że mogą tam być spalane odpady.

Skontrolowaliśmy piec. Stwierdziliśmy, że były w nim spalane kawałki płyt wiórowych oraz wykładzin – mówi młodszy inspektor Marek Gorzewski.

Sprawczyni wykroczenia została ukarana mandatem.

Artykuł 191 Ustawy o odpadach mówi, że kto termicznie przekształca odpady poza spalarnią odpadów lub współspalarnią odpadów, podlega karze aresztu (do 30 dni) albo grzywny (do 5000 złotych). Strażnik miejski może wypisać mandat w wysokości od 20 do 500 złotych.

Od początku października 2017 roku do końca stycznia 2018 roku na alarmowy numer 986 Straż Miejska w Gdańsku odebrała 408 zgłoszeń dotyczących podejrzenia spalania odpadów w domowych instalacjach. Funkcjonariusze nałożyli 31 mandatów (na łączną kwotę 2530 złotych). W 40 przypadkach poprzestali na pouczeniach.

Czytaj także:
W walce o czystsze powietrze
Stop trucicielom!

Poprzedni artykułPsy na gigancie Następny artykułXI Olimpiada: Lista finalistów