Z Mieszkańcami i Dla Mieszkańców
Kanał RSS Twitter Kanał YouTube

Rasowy uciekinierCiekawość świata czy chęć ucieczki? Pewien pies postanowił podczas spaceru oddalić się od właściciela. Nie był to jednak najlepszy pomysł. Zagubionym czworonogiem zajęli się strażnicy miejscy.

Niedziela, 15 października. Funkcjonariusze z Referatu V patrolowali ulicę Pohulanka. Zbliżała się godzina 10.00, gdy ich uwagę zwrócił błąkający się pies. I to pies nie byle jaki. Po chodniku biegał zadbany i starannie uczesany szpic miniaturowy pomeranian. Jego zachowanie wskazywało, że zgubił się właścicielowi podczas spaceru. Co jakiś czas wchodził na ulicę, a to mogło się dla niego źle skończyć.

Strażnicy szybko podeszli do czworonoga i zajęli się zwierzęciem. Od razu też za pośrednictwem Stanowiska Kierowania wezwali na miejsce pracownika schroniska „Promyk”.

Nie minęło wiele czasu, gdy do mundurowych podeszła zdenerwowana kobieta. W ręku trzymała smycz i obrożę. Na widok psa, który był razem ze strażnikami, bardzo się ucieszyła. To właśnie jego szukała. Niesforny psiak zgubił się podczas spaceru i nie potrafił znaleźć drogi powrotnej.

Funkcjonariusze przypomnieli właścicielce, jak we właściwy sposób opiekować się czworonogiem podczas spacerów. Chwilę później szpic i jego pani udali się do domu.

Poprzedni artykułWrzeszcz Górny: Porozmawiaj także ze strażnikami Następny artykułJesienne spadanie liści