Z Mieszkańcami i Dla Mieszkańców
Kanał RSS Twitter Kanał YouTube

Wrócił po łup?Porzucony rower znaleźli w krzakach strażnicy miejscy. Jak się okazało, jednoślad padł ofiarą złodzieja. Na podstawie nagrań z monitoringu wytypowany został sprawca kradzieży. Mężczyznę dostrzegli na ulicy nasi funkcjonariusze. 31-latek pojawił się tam, gdzie dzień wcześniej leżał porzucony rower. Został zatrzymany.

Czwartek, 31 sierpnia. Mundurowi z Referatu I patrolowali swój służbowy rejon. Około godziny 9:45, gdy szli ulicą Kwietną, zauważyli porzucony w krzakach rower. W pobliżu nie było nikogo, kto mógłby być jego właścicielem. Za pośrednictwem Stanowiska Kierowania funkcjonariusze skontaktowali się z policją. Dowiedzieli się, że tego samego dnia rower skradziono sprzed jednego ze sklepów w Oliwie. Znalezisko zostało zabezpieczone przez przybyłych na miejsce policjantów.

Następnego dnia przed południem, niemal w tym samym miejscu gdzie leżał porzucony jednoślad, strażnicy dostrzegli domniemanego sprawcę kradzieży. Patrolując ulicę Kwietną zauważyliśmy mężczyznę, który mógł dokonać kradzieży roweru. Jego wygląd pasował do opisu sprawcy, sporządzonego na podstawie nagrania miejskiego monitoringu – mówi inspektor Wojciech Dębski.

Na miejscu natychmiast pojawili się powiadomieni przez strażników policjanci. 31-letni mężczyzna został zatrzymany. Zaraz potem trafił na komisariat.

Na podstawie zebranych dowodów śledczy z komisariatu w Oliwie przedstawili sprawcy zarzut kradzieży roweru o wartości 1000 złotych. Przyznał się. Z uwagi na fakt, iż mężczyzna w przeszłości był karany i odbywał wyrok pozbawienia wolności za podobne przestępstwo, teraz za ten czyn odpowie w warunkach recydywy – informuje aspirant Lucyna Rekowska, rzeczniczka Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.

Za kradzież w warunkach recydywy grozi do 7 lat i 6 miesięcy więzienia.

Poprzedni artykułStatystyka: sierpień 2017 Następny artykułJeszcze jeden pijany za kierownicą