Z Mieszkańcami i Dla Mieszkańców
Kanał RSS Twitter Kanał YouTube

Portfele źle strzeżoneChwila nieuwagi i pieniądze oraz dokumenty odjechały taksówką. Ich właściciel wpadł w popłoch, a sytuację nieco komplikował fakt, że poszkodowany nie był stąd. Szczęściem w nieszczęściu okazało się dla zagranicznego turysty spotkanie ze strażnikami miejskimi. Saszetkę udało się odzyskać.

Środa, 5 lipca. Około godziny 14:25 patrol skuterowy z Referatu Interwencyjnego zatrzymał się na ulicy Tkackiej. W pewnym momencie do funkcjonariuszy podszedł obcokrajowiec. Powiedział, że półtorej godziny wcześniej jechał razem z synem taksówką i przez roztargnienie zostawił w aucie saszetkę. Stracił tym samym portfel z pieniędzmi i dokumentami.

Mężczyzna był zdezorientowany, bardzo prosił o pomoc. Mówił, że nie może nawet do nikogo zadzwonić, bo rozładował mu się telefon. Na szczęście miał przy sobie paragon, wydany przez kierowcę taksówki. Okazało się to bardzo pomocne.

Zadzwoniłem do dyspozytora korporacji, z usług której korzystał turysta i opowiedziałem o zdarzeniu. Podałem numer pojazdu oraz godzinę, o której realizowany był kurs. Potem wszystko potoczyło się błyskawicznie. Dyspozytor natychmiast skontaktował się z kierowcą, który odnalazł zgubę – mówi starszy strażnik Łukasz Piotrowski.

Funkcjonariusze poprosili, by taksówkarz przywiózł saszetkę w umówione miejsce i do chwili jej przekazania towarzyszyli turyście. Zguba wróciła do właściciela, radość i wdzięczność cudzoziemca była wielka.

Uważajmy na portfele!

W ostatnim czasie strażnicy miejscy mieli dwa razy do czynienia z portfelami znalezionymi przez przypadkowych przechodniów.

W niedzielę 9 lipca mieszkanka Warszawy zauważyła, że na schodach gdańskiego dworca PKS coś leży. Okazało się, że jest to brązowy portfel. Oprócz dowodu osobistego należącego do 26-letniego mieszkańca powiatu kwidzyńskiego były w nim także karty bankomatowe i karta miejska. Ponieważ do chwili odjazdu autobusu zostało niewiele czasu, kobieta nie była w stanie osobiście dostarczyć znaleziska na policję. Poprosiła o pomoc strażników miejskich z Referatu II. Portfel natychmiast trafił na Komisariat Policji VIII.

Czarny portfel z dowodem osobistym wystawionym przez Prezydenta Miasta Stołecznego Warszawy oraz kartami płatniczymi (i innymi) trafił do rąk strażników w czwartek 29 czerwca. Dwie turystki z Holandii znalazły go na dworcu głównym PKP i oddały patrolowi spotkanemu na Długim Targu. Portfel został przekazany oficerowi dyżurnemu Komisariatu Policji II.

Poprzedni artykułStatystyka: czerwiec 2017 Następny artykułŚwietlica zamiast ulicy – trwa akcja przeciwko żebractwu