Z Mieszkańcami i Dla Mieszkańców
Kanał RSS Twitter Kanał YouTube

Bez uprawnień i pod wpływem narkotykuWziął środek odurzający, wsiadł za kierownicę. Potem przyjechał samochodem do centrum Gdańska i zaparkował go za znakiem zakazu. Interweniował patrol straży miejskiej. Podczas kontroli okazało się, że 20-latek nie ma uprawnień do kierowania autem. Gdy na miejscu pojawili się policjanci z narkotesterem okazało się, że mężczyzna jest pod wpływem amfetaminy.

Czwartek, 30 marca. Strażnicy z Referatu Interwencyjnego patrolowali gdańskie Śródmieście. Około godziny 14:00 zauważyli auto, które wjechało w ulicę Zbytki i zaparkowało za znakiem B-36 (zakaz zatrzymywania się). Funkcjonariusze niezwłocznie podjęli interwencję. Poprosili kierowcę o okazanie dokumentów. 20-latek twierdził jednak, że nie ma przy sobie prawa jazdy. W tej sytuacji strażnicy wezwali na miejsce patrol z Wydziału Ruchu Drogowego.

Policjanci szybko ustalili, że mężczyzna nie ma uprawnień do kierowania pojazdem. Po badaniu narkotesterem stwierdzili też, że 20-latek jest pod wpływem amfetaminy.

Jak poinformowała rzeczniczka Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku mł. asp. Lucyna Rekowska, kierowcy pobrano krew do dalszych badań. Jeśli potwierdzą one, że 20-latek prowadził samochód pod wpływem narkotyków, mężczyzna usłyszy zarzuty. Może mu wtedy grozić do dwóch lat więzienia.

Poprzedni artykułWesołych Świąt! Następny artykułOszczędność na koszt środowiska