Z Mieszkańcami i Dla Mieszkańców
Kanał RSS Twitter Kanał YouTube

Po raz szósty na Pomorzu odbyła się akcja Pola Nadziei. Pomorskie hospicja przeprowadziły kwestę na rzecz swoich podopiecznych. Wolontariusze ubrani w żółte koszulki w zamian za datki do puszek wręczali żonkile. Na miejscu nie zabrakło także naszych funkcjonariuszy.

W niedzielę 2 kwietnia o godzinie 13:30 z Podwala Staromiejskiego, na wysokości Baszty Jacek ruszyła żonkilowa parada. Trasa wiodła przez Targ Drzewny, Targ Węglowy, ulicą Długą do Fontanny Neptuna. Wśród uczestników ubranych na żółto, w dłoniach trzymających żonkile i żółte flagi, znalazły się maskotki Straży Miejskiej w Gdańsku. Nasze lwy rozdawały najmłodszym baloniki oraz chętnie pozowały do wspólnych zdjęć. Dodatkowo wśród służb zabezpieczających paradę były trzy patrole straży miejskiej.

Celem akcji była nie tylko zbiórka na rzecz podopiecznych hospicjów, ale także zwrócenie uwagi na samą ideę opieki hospicyjnej. W ramach Pól Nadziei na Pomorzu w tym roku zbierano środki na rzecz: Hospicjum dla Dzieci i Dorosłych im. ks. E. Dutkiewicza SAC w Gdańsku,  Hospicjum im. św. Józefa w Sopocie, Stowarzyszenia Hospicjum im. św. Faustyny w Sopocie, Hospicjum im. św. Wawrzyńca w Gdyni z Domem Hospicyjnym dla Dzieci „Bursztynowa Przystań” oraz Hospicjum pw. św. Ojca Pio w Pucku.

Pola Nadziei po raz pierwszy zakwitły w szkockim Edynburgu. Co roku w październiku, z okazji Międzynarodowego Dnia Opieki Paliatywno-Hospicyjnej ludzie na całym świecie sadzą żonkile, by na wiosnę je zebrać i rozdać darczyńcom w zamian za datki. W Polsce Pola Nadziei pojawiły się w Krakowie osiemnaście lat temu dzięki Hospicjum św. Łazarza. W 2003 roku akcja nabrała charakteru ogólnopolskiego.

Poprzedni artykułTwój pies, nasz problem? Następny artykułNielegalny handel na Przymorzu do likwidacji