Z Mieszkańcami i Dla Mieszkańców
Kanał RSS Twitter Kanał YouTube

Sam poprosił o pomocDwóch bezdomnych i dwie zupełnie różne postawy. Stanowcza odmowa pomocy i wielka prośba o wsparcie. Bezdomni jak ognia unikają pobytu w noclegowni? Okazuje się, że bezradność i niskie temperatury wpływają jednak na zmianę nastawienia.

W środę 16 grudnia strażnicy z Referatu VI zauważyli na przystanku tramwajowym na Podwalu Przedmiejskich dwóch bezdomnych mężczyzn w średnim wieku. Był to zimny dzień, temperatura spadła poniżej zera, a stroje obu panów zdecydowanie nie pasowały do takiej pogody. Jak się okazało, obaj byli bezdomni. Funkcjonariusze zaproponowali im więc pomoc. Pierwszy z mężczyzn zdecydowanie odmówił. Drugi natomiast opowiedział strażnikom, że ostatnią noc spędził na zewnątrz. Mówił też, że nie ma nikogo, kto byłby gotów go wesprzeć i poprosił, by wziąć go w ciepłe miejsce, gdzie będzie mógł się ogrzać. Strażnicy zabrali mężczyznę do koordynatora ds. osób bezdomnych, gdzie otrzymał potrzebną mu pomoc.

Poprzedni artykułGwiazdka Oruńska ze strażnikami Następny artykułNielegalne składowanie ziemi – sprawa dla prokuratora