Z Mieszkańcami i Dla Mieszkańców
Kanał RSS Twitter Kanał YouTube

Sprawdziliśmy oznakowanie posesjiTysiące nieruchomości pod lupą, trzy mandaty i ponad 170 pouczeń. To efekt akcji „Posesja”, którą strażnicy miejscy przeprowadzili na terenie całego Gdańska. Chodziło o sprawdzenie, czy domy i działki są właściwie oznakowane numerami porządkowymi, tak jak wymaga tego prawo. Kontrole trwały od połowy września do połowy października.

O tym jak ważne jest prawidłowe oznakowanie posesji i budynków wie każdy, kto kiedykolwiek miał kłopot ze znalezieniem właściwego adresu. Problem ma szczególne znaczenie w przypadku interwencji służb ratowniczych, kiedy liczy się każda sekunda! W takiej sytuacji jakakolwiek strata czasu może mieć tragiczne skutki.

Obowiązki właściciela posesji w zakresie jej oznakowania określa art. 64 Kodeksu wykroczeń:
§ 1. Kto, będąc właścicielem, administratorem, dozorcą lub użytkownikiem nieruchomości, nie dopełnia obowiązku umieszczenia w odpowiednim miejscu albo utrzymania w należytym stanie tabliczki z numerem porządkowym nieruchomości, nazwą ulicy lub placu albo miejscowości, podlega karze grzywny do 250 złotych albo karze nagany.
§ 2. Tej samej karze podlega, kto nie dopełnia obowiązku oświetlenia tabliczki z numerem porządkowym nieruchomości.

W ciągu miesiąca strażnicy sprawdzili tysiące posesji. W 272 przypadkach stwierdzili nieprawidłowości. Wtedy najczęściej dawali właścicielowi nieruchomości czas na uzupełnienie oznakowania. W zdecydowanej większości przypadków okazało się to skuteczne, co potwierdziły kolejne kontrole. Jednak nie ze wszystkimi posiadaczami działek udało się skontaktować lub porozumieć.

Trzy interwencje skończyły się nałożeniem mandatów karnych na łączną kwotę 160 złotych. Było też 177 pouczeń. W 20 przypadkach (m.in. wtedy, gdy nie udało się nawiązać kontaktu z właścicielem nieruchomości) sprawy są wciąż prowadzone.

Akcję „Posesja” na terenie całego miasta gdańscy strażnicy przeprowadzają zazwyczaj raz w roku.

Poprzedni artykułKawałek brezentu jedynym schronieniem Następny artykułPrzeciwni przemocy, solidarni z jej ofiarami