Z Mieszkańcami i Dla Mieszkańców
Kanał RSS Twitter Kanał YouTube

Potrącona na przejściuPomoc dla ofiary wypadku, którego świadkiem był strażnik miejski poza godzinami pracy. Funkcjonariusz jechał prywatnym autem. Widząc, że przed przejściem dla pieszych światło zmienia się na czerwone, zatrzymał pojazd. Niestety, nie zdołał tego zrobić inny kierowca, który jechał sąsiednim pasem. Jego samochód z impetem uderzył pieszą. Ranna kobieta trafiła do szpitala.

Czwartek, 19 listopada. Po godzinie 14:00 funkcjonariusz z Referatu VI jechał prywatnym autem z Oliwy w kierunku Centrum. Dojeżdżając do skrzyżowania alei Grunwaldzkiej z aleją Żołnierzy Wyklętych zauważył, że światło sygnalizatora zmienia się na czerwone. Zatrzymał swój pojazd. W tym momencie usłyszał pisk opon i dostrzegł jak na sąsiednim pasie na mokrej jezdni próbuje hamować terenowy samochód. Auto jednak w tych warunkach najprawdopodobniej poruszało się zbyt szybko. Pojazd z impetem uderzył w pieszą na przejściu! Siła uderzenia była tak duża, że kobieta została podrzucona do góry na wysokość około dwóch metrów.

Strażnik natychmiast włączył w swoim aucie awaryjne światła i pobiegł do poszkodowanej. Kobieta była przytomna. Skarżyła się na silne bóle głowy, miednicy, biodra, kolana i łokcia. Funkcjonariusz zajął się zabezpieczaniem poszkodowanej. W tym czasie na miejscu pojawiła się lekarka z zespołu ratunkowego, który przejeżdżał obok z innym pacjentem. Wezwana została kolejna karetka. Strażnik miejski tymczasem za pośrednictwem Stanowiska Kierowania Prewencją poinformował o zdarzeniu policję. Potem zabezpieczył prywatne rzeczy poszkodowanej, które wysypały się z jej torebki.

Ranna kobieta trafiła do szpitala. Służbowe czynności w sprawie wypadku prowadzi policja.

Poprzedni artykułPrzymorze Wielkie: Porozmawiaj także ze strażnikami Następny artykułPorozmawiaj z notariuszem o dziedziczeniu