Z Mieszkańcami i Dla Mieszkańców
Kanał RSS Twitter Kanał YouTube

Pies na plaży – tak, na kąpielisku – nie!Źle zrozumiana informacja i zamieszanie na kąpielisku. Na Stogach plażowiczka wypoczywała w towarzystwie dużego psa, który nie miał smyczy i kagańca. Kobieta upierała się, że wolno jej mieć ze sobą czworonoga. Była pewna swoich racji i powoływała się na treść ulotki wydanej przez urząd miasta. Nie wzięła jednak pod uwagę faktu, że kąpielisko ma swój regulamin, który zabrania wprowadzania psów.

Była środa, 29 lipca. Około godziny 16:00 do strażników z Referatu VI, którzy patrolowali pas nadmorski na Stogach, podszedł ratownik WOPR. Poprosił o pomoc. Mówił, że na terenie kąpieliska wypoczywa kobieta z dużym psem, która mimo kilkakrotnego zwracania jej uwagi, nie chce zabrać stamtąd czworonoga. Jak wynikało z opisu, kąpiące się w zatoce i biegające po piasku zwierzę przeszkadzało innym plażowiczom.

Funkcjonariusze natychmiast poszli we wskazane miejsce. Zastali tam starszą panią z wnuczkiem. Towarzyszył im duży pies, który nie miał ani smyczy, ani kagańca. Kobieta potwierdziła, że mimo próśb nie opuściła terenu kąpieliska, ponieważ w wydanej przez urząd miasta ulotce przeczytała, że wolno jej wprowadzić psa na plażę.

Mundurowi pouczyli właścicielkę czworonoga, że przepis, na który się powołuje nie dotyczy kąpielisk. Na ich terenie obowiązuje osobny regulamin, który zabrania wprowadzania psów. Po wyjaśnieniu nieporozumienia kobieta przeprosiła za swoje zachowanie i przeniosła się w inne miejsce. Tam mogła bez przeszkód dalej wypoczywać w towarzystwie swego pupila.

Regulamin gdańskich kąpielisk morskich

Poprzedni artykułPoszkodowana kobieta pod opieką strażników Następny artykułMężczyzna spał w płonącym domu, obok stały butle z gazem