Z Mieszkańcami i Dla Mieszkańców
Kanał RSS Twitter Kanał YouTube

Strażnik czy strażak?

Funkcjonariusze, którzy każdego dnia patrolują swoje służbowe rejony, mają do czynienia z różnymi sytuacjami. Trafiają się im bardzo poważne interwencje, bywają też mniej znaczące incydenty. Jednak wobec żadnego niepokojącego zdarzenia mundurowi nie przechodzą obojętnie. W ramach służby strażnik miejski raz musi odnaleźć się jako ratownik medyczny lub opiekun zwierzęcia, kiedy indziej bywa ochroniarzem, stróżem mienia albo nauczycielem. Czasami przypada mu też rola strażaka…

Tak było w ostatni piątek, 10 kwietnia. Funkcjonariusze z Referatu VI, którzy jechali ulicą Niegowską dostrzegli ogień. Tuż obok chodnika paliła się trawa. Pożar nie był duży, więc nie miało większego sensu wzywanie na miejsce straży pożarnej. Wystarczyło trochę chęci i kilka litrów wody. Dzięki uprzejmości okolicznych mieszkańców, którzy pożyczyli mundurowym wiadra, akcja gaśnicza trwała dosłownie kilka chwil!

Poprzedni artykułChory pod opieką strażników Następny artykułPtasie fanaberie na moście wantowym