Z Mieszkańcami i Dla Mieszkańców
Kanał RSS Twitter Kanał YouTube

Wiemy jak pomagaćZnajomość zasad udzielania pierwszej pomocy przedmedycznej jest niezwykle istotna w pracy strażnika miejskiego czego dowodzą zdarzenia z ostatnich dni.

11 czerwca ok. godziny 21:00 funkcjonariusze z Referatu I pełniący służbę na gdańskim Śródmieściu zauważyli leżącego mężczyznę przy wejściu na targowisko (ul. Zawodników). Przy poszkodowanym przebywał jego kolega, który poinformował mundurowych, że jego towarzysz przed chwilą stracił przytomność.

Strażnicy natychmiast przystąpili do oceny stanu zdrowia oraz udzielenia pierwszej pomocy przedmedycznej. Leżący mężczyzna miał słaby oddech, puls oraz nie reagował na światło. Funkcjonariusze ułożyli poszkodowanego w pozycji bocznej bezpiecznej i wezwali na miejsce pogotowie ratunkowe. Kilka minut po 21 opiekę nad mężczyzną przejęli medycy.

Do niebezpiecznego zdarzenie doszło również 13 czerwca w rejonie ulic: Armii Krajowej oraz Okopowa. Około godziny 18:00 strażnicy z Referatu I, którzy patrolowali tamtejszy teren zauważyli leżącego na jezdni mężczyznę. Funkcjonariusze natychmiast wezwali na miejsce pogotowie ratunkowe, a sami przystąpili do udzielania poszkodowanemu pierwszej pomocy. Okazał się nim bezdomny, który – jak twierdził – został uderzony przez nieznane mu osoby w brzuch, a następnie wyrzucony na jezdnie. Przybyli na miejsce ratownicy medyczni przewieźli mężczyznę do pobliskiego szpitala.

Poważnie zraniona dłoń i pomoc przedmedyczna udzielona przez strażników miejskich – tak można krótko scharakteryzować zdarzenia z 16 czerwca. Około godziny 11:30 funkcjonariusze z Referatu VI patrolujący rejon ul. Wosia Budzysza zauważyli na przystanku tramwajowym zakrwawionego mężczyznę. Poszkodowany wyjaśnił, że pokaleczył dłoń w momencie gdy chciał wejść do tramwaju. Strażnicy zabandażowali ranę, a na miejsce wezwali pogotowie ratunkowe, które po chwili było na miejscu i zajęło się obrażeniami mężczyzny.

Poprzedni artykułTeraz znajdziesz nas także na YouTube! Następny artykułPłonący autobus