Z Mieszkańcami i Dla Mieszkańców
Kanał RSS Twitter Kanał YouTube

Twój pies, Twoje obowiązki

Toaleta, kawa, śniadanie… Gdy w mieszkaniu jest pies, do porannego rytuału trzeba dołączyć spacer ze swoim pupilem, a na to nie zawsze jest dość czasu. Pośpiech sprawia, że właściciel czworonoga wychodząc z domu zapomina czasami o smyczy lub kagańcu.

Problem w tym, że nawet najspokojniejsze zwierzę, do którego jego pan ma bezgraniczne zaufanie, u kogoś innego budzi strach. Spotkanie z nawet najsympatyczniejszym psem, który biegnie po chodniku bez smyczy i kagańca, wprawia część przechodniów w przerażenie. A to skutkuje między innymi skargami do Straży Miejskiej.

Funkcjonariusze muszą reagować na takie sygnały. Patrolując rano gdańskie dzielnice zwracają szczególną uwagę na prawidłowy nadzór nad zwierzętami. W ramach działań prowadzonych przez trzy dni, strażnicy z Referatu II, który obejmuje zasięgiem Śródmieście Gdańska, interweniowali kilkanaście razy. 15 osób pouczyli, a dwie ukarali mandatami na łączną kwotę 100 złotych. Jeden właściciel psa został pouczony w związku z nieuprzątnięciem nieczystości pozostawionych przez zwierzę.

Jak wynika z rozmów z mieszkańcami, właściciele i opiekunowie psów zazwyczaj sprzątają po swoich pupilach, w wielu miejscach nie ma jednak pojemników do wyrzucenia zebranych nieczystości. W rejonie dzielnic: Dolne Miasto, Aniołki oraz Śródmieście brakuje wybiegów dla psów, natomiast te istniejące nie są należycie sprzątane i konserwowane – twierdzą mieszkańcy.

Obowiązki opiekunów zwierząt wynikają z przepisów Uchwały nr XXXII /684/12 Rady Miasta Gdańska z dnia 29 listopada 2012 r. w sprawie Regulaminu utrzymania czystości i porządku na terenie miasta Gdańska. Psa trzeba wyprowadzać na smyczy lub w kagańcu, a przedstawiciela rasy uznanej za agresywną – zarówno na smyczy jak i w kagańcu. Każdy właściciel ma też obowiązek natychmiastowego usuwania nieczystości po swoim zwierzęciu.

Nieprzestrzeganie zapisów uchwały grozi mandatem karnym w wysokości od 20 do 500 złotych.

Poprzedni artykułPupil na północy! Następny artykułKlatka to nie noclegownia