Z Mieszkańcami i Dla Mieszkańców
Kanał RSS Twitter Kanał YouTube

Przy zdejmowaniu blokady z koła samochodu okazało się, że jego kierowca nie posiada prawa jazdy. Dokument został mu odebrany za prowadzenie auta po pijanemu.

Do zdarzenia doszło 25 sierpnia o godzinie 19.30 na ulicy Szerokiej. Strażnicy pojechali zdjąć założoną cztery godziny wcześniej blokadę. Kierowca już na nich czekał. Poproszony o okazanie dokumentów, podał strażnikowi tylko dowód rejestracyjny, twierdząc, że pozostałe dokumenty zostawił w domu klienta, do którego pojechał naprawiać antenę. Kierowca podał swoje dane osobowe, po ich sprawdzeniu okazało się, że mężczyzna ma zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Jak sam przyznał, stracił je, bo prowadził w stanie nietrzeźwym. Na miejsce wezwano policję, która podjęła dalsze czynności.

Poprzedni artykułJechał rikszą po pijanemu Następny artykułMonitoring w walce z nielegalnymi plakatami